Mariusz Sobala: Będę trzymać kciuki za BKS
Po czterech latach z bialską Stalą żegna się Mariusz Sobala.
Wychowanek Beskidu Andrychów do Bielska-Białej przybył po półrocznej przygodzie w Skrze Częstochowa w 2014 roku. Już w I kolejce sezonu 14/15 mierzył się ze swoim byłym klubem. Mariusz Sobala z marszu stał się podstawowym zawodnikiem BKS-u. Na placu gry nie raz wykonywał w środku pola tytaniczną pracę za dwóch. Łącznie w barwach bialskiej Stali wystąpił w 127 meczach. Po 4 latach gry w czerwono-żółtym-zielonym trykocie "Siwy" opuszcza klub znad Białej.
Dziękujemy Mariuszowi za ciężką pracę oraz serce włożone dla gry w BKS-ie, jednocześnie życzymy powodzenia w dalszej karierze piłkarskiej!
Komentarz Mariusza Sobali: Chciałbym podziękować za te 4 sezony gry w barwach BKS-u. W szczególności wszystkim trenerom, z którymi mogłem współpracować i dzięki którym każdego dnia mogłem podnosić swoje umiejętności. Panu Kierownikowi oraz fizjoterapeutom, na których zawsze można było liczyć w różnego rodzaju sytuacjach. Naszemu Kierowcy, który zawsze bezpiecznie dowoził nas do celu, paniom na recepcji, które zawsze z uśmiechem witały nas w klubowych drzwiach nawet po przegranych meczach. Wszystkim ludziom z zarządu, którym zależało na tym, aby sekcja piłki nożnej mogła funkcjonować w jak najlepszych warunkach. Kibicom, którzy w wielu meczach potrafili stworzyć fajną atmosferę na naszym stadionie oraz wszystkim zawodnikom, z którymi miałem przyjemność dzielić szatnie przez te wszystkie lata.
Na pewno te 4 lata w BKS-ie to dla mnie wiele pozytywnych wspomnień i możliwość poznania wielu fajnych ludzi. Szkoda, że przez ten okres wspólnie nie udało nam się wywalczyć awansu do 2 ligi. Żal mi, że mimo walki do końca w ostatnim bardzo trudnym dla nas sezonie nie udało się uratować tego, o co tak naprawdę walczyliśmy, czyli lepszego jutra’dla bialskiej Stali. Na pewno będę śledził wyniki Klubu przez kolejne lata i trzymał kciuki, aby dla sekcji piłki nożnej nastały lepsze czasy, ponieważ nadal bardzo trudno mi uwierzyć w to, że tak zasłużony klub jak BKS z taką tradycją, historią, pięknym stadionem i sporym potencjałem kibicowskim kolejny sezon będzie rozpoczynał w „okręgówce”.
BM/fot. Bart Foto Sport







